piątek, lutego 12, 2010

Trojkolowiec czyli wozek dla Potworka

Jak sie baba na cos uprze, to "czasem" ;) nie ma przebacz. Wypatrzylam sobie wozek Quinny Speedi SX 3w1 (ponoc holenderskiego pochodzenia, aczkolwiek mysle, ze do kupy skladany w Chinach), ale oczywiscie do juesej takiego cuda nie sprowadzaja. Z racji tego, ze Stef To-be's wybiera sie do kraju-raju pod koniec marca, bedzie zmuszony (znaczy ladnie poproszony) o przytransportowanie trojkolowca. :)

3 komentarze:

thern pisze...

trójkołowce to bardzo wygodne wózki. Moja siostra kupiła taki w juesej- dziecko ma już ponad 2 lata a wózek wciąz działa:)

tranikowa pisze...

zabieram sie za czytanie wszystkich postow

podobne te wozki sa b popularne w polsce. moja kolezanka taki ma i bardzo sobie chwali

Stefcia pisze...

Jedna z moich kumpeli zadowolona w 200% wiec licze na podobny rezultat.