środa, maja 12, 2010
Jak uciac sobie drzemke w pracy
Sa takie dni w zyciu To-be'sia plci zenskiej, ze musi odblynac (chociaz na chwile) w samym srodku dnia. Organizm, bezczelnie nie pytajac mnie o zdanie czy moze, poddaje sie i wtedy nie ma rady, tylko doczolgac sie do furmanki, rozlozyc siedzenie pasezera i poduszka pod glowe.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz