Tylko gdzie ta madrosc? Zapewne w madrych ksiegach*, w ktore to co wieczor wkladam swoj nochal.
Zeby zycie mialo smaczek, jeden z czterech danych mi klow madrosci sie wzial i obudzil. Przyznam, ze nie najlepszy moment sobie wybral. Zab sie wyzyna i wyzyna i konca nie widac, a wredny bol nie pozwala mi spac juz trzecia noc z rzedu.
Podobno nic by sie nie stalo gdybym sobie zapodala srodek przeciwbolowy (oczywiscie ten z listy dozwolonych), ale ja mietka nie jestem i przy wyciu pozostaje. Moze tym sposobem uodpornie sie troche na bol – tiaaaa, marzenia scietej glowy.
*Lista madrych ksiag, ktore polecam:
Heidi Murkoff; Sharan Mazel; Arlene Eisenberg
- What to expect when you are expecting/ polskie tlum.: W oczekiwaniu na dziecko
- What to expect the first year / Pierwszy rok zycia dziecka
- What to expect the toddlers years / Drugi i trzeci rok zycia dziecka
Hope Ricciotti; Carol Cooper; Karen Sullivan
- Pregnancy day by day
Harvey Karp
- The Happiest Baby on the block
- The Happiest Toddler on the block
Christine Harris
- The Pregnancy Journal
Anne Hillis; Penelope Stone
- Breast, bottle, bowl: the best fed baby book / polskie tlum.: Od piersi do talerza czyli jak karmic male dziecko
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
2 komentarze:
te trzy pierwsze pozycje to słyszałam, że HIT i że naprawdę bardzo dobre. Wiele moich koleżanek pokupowało sobie te ksiażki, a ja kupiłam je mojej siostrze, gdy była w ciazy. Była zadowolona:)
Musze przyznac, ze tomiszcza niezle, ale bardzo przyjaznie napisane. Praktyczne porady, z nutka humoru co powoduje, ze masz ochote przewrocic strone.
Prześlij komentarz