wtorek, marca 09, 2010
Zachcianki
22 tydzień właśnie stuknął, a zachcianek jak nie było tak nie ma (pewnie znienacka zaatakują w 3 trymestrze). Wstrętu do potraw się nie nabawiłam, jak na razie apetyt służy, z resztą z tym to nie miałam problemu od samego początku. Generalnie tęsknie tylko za sushi i czerwonym winem, ale to jest jeszcze do przeżycia.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
4 komentarze:
a sushi jesc nie mozna?
Lekarze raczej odradzaja ze wzgledu na bakterie w surowej rybie (podobnie z miesem)... ja wole nie kusic losu wiec palaszuje tylko sushi wegetarianskie lub z gotowanych ryb. Aczkolwiek niektorych ryb tez nie mozna spozywac ze wzgledu na zawartosc rteci w rybie...
chodzi glownie o ta rtec. sushi ( i tych wszystkich wielkich ryb typu tunczyk makrela)- nie powinno sie takze jesc podczas karmienia. ale np. sushi z lososia zlapanego na otwartym morzu to pewnie mozna
Nio wlasnie, podczas karmienia, jeszcze wieksza restrykcja zywieniowa panuje :(, ale damy rade. :)
Prześlij komentarz